Stolica
Katalonii nie przestawała kaprysić. Od samego rana otuliła się
szczelnym woalem mlecznobiałej mgły, która ani myślała przepuścić
chociażby nikłego promienia słońca. Dodatkowo od czasu do czasu zalewała
się kroplami deszczu rozbijającymi się o liście i ginącymi w kałużach.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą w obliczu sztuki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą w obliczu sztuki. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 28 sierpnia 2017
poniedziałek, 1 maja 2017
SPACER LEKKO ZAKRAPIANY RUMEM, CZYLI WOLNYM KROKIEM PRZEZ HAWANĘ
Moja wielka kubańska przygoda powoli zmierzała ku końcowi. W styczniowym słońcu, jeszcze w Cienfuegos, wyruszyłam na stację autobusową Vizaul. I tutaj spotkała mnie przykra niespodzianka.
niedziela, 19 lutego 2017
MARYJA OBOK INDIANINA, CZYLI SAKRALNY SPACER PO HAWANIE
Trzeciego
dnia niebo nad Hawaną wciąż przysłaniały ciężkie, kłębiaste
chmury. Od oceanu wiał silny wiatr, który targał włosy i
sprawiał, że fale rozbijały się na chodnikach. Czasami
pojedynczym promieniom słońca udało się przedrzeć przez warstwę
chmur i oświetlić obdrapane kamienice.
wtorek, 20 września 2016
MOJA WŁÓCZĘGA PO PRADO
Odkąd tylko zachłysnęłam się sztuką i wertowanie przeróżnych albumów sprawiało mi wielką przyjemność, zapragnęłam stanąć oko w oko z dziełami, które na zawsze znalazły miejsce w mojej głowie.
piątek, 2 września 2016
KRÓLEWSKIE ŻYCIE W MADRYCIE
Nastał czas pożegnań. Za sobą zostawiłam roztańczoną Andaluzję zatopioną w świątecznym nastroju. Otwierał się dla mnie kolejny etap podróży: kosmopolityczna stolica Hiszpanii.
sobota, 13 sierpnia 2016
ALHAMBRA - W OBLICZU CZERWONEJ TWIERDZY
Alhambra, olbrzymia twierdza dumnie
wznosząca się na wzgórzu. Otoczona murem piętrzy się na tle gór
Sierra Nevada i czuwa nad położonym u jej podnóża miastem. Przez
lata nie do zdobycia, stanowiła siedzibę dynastii Nasrydów w
Granadzie.
niedziela, 26 czerwca 2016
TAM, GDZIE WZNOSI SIĘ BIAŁA WIEŻA
W niedzielę nastał czas powrotu. Droga wiła się przez małe miasteczka. W oddali majaczyły wzgórza porośnięte trawą i pola pełne dojrzewającego zboża kołyszącego się na wietrze. Gdzieniegdzie łąki wybuchały całą czerwonością niezliczoną ilością kwiatów.
środa, 22 czerwca 2016
PÓŁ BIAŁEGO KONIA NA TARCZY, CZYLI PARDUBICE NA WEEKEND
To był całkiem spontaniczny wyjazd. Bez długiego planowania, żmudnego przeglądania ofert i nerwowego wytyczania trasy. Plan pojawił się gdzieś w środku tygodnia. A może by tak wyjechać gdzieś na weekend?
czwartek, 16 czerwca 2016
JAK MECZET W KORDOBIE STAŁ SIĘ KATEDRĄ
W gęstwinie wąskich, wybrukowanych uliczek można bardzo łatwo zboczyć z trasy. Wiją się i zakręcają tworząc prawdziwą sieć, po której błąkają się turyści. A pokus tutaj niemało!
czwartek, 9 czerwca 2016
KOBIETY I ARTYŚCI - WYSTAWA W KRÓLIKARNI
Artyści i kobiety – odwieczny związek prowadzący do destrukcji lub ogromna siła inspirująca do tworzenia. Stworzony gdzieś u zarania dziejów i trwający nieprzerwanie po dziś dzień. To trudny związek, pełen pokus i piorunów strzelających w niebo bądź ułożona relacja tchnąca spokojem.
środa, 25 maja 2016
W OBLICZU NIESKOŃCZONOŚCI - KATEDRA W MALADZE
Kiedy pierwszego dnia po przylocie wyruszyłam na zwiedzanie Malagi, potężna dawka słońca uderzyła mnie prosto w twarz. Był koniec kwietnia, a blada skóra, po długiej zimie, spragniona była ciepła. Bez mapy, trochę na oślep i zupełnie zawładnięta słoneczną pogodą ruszyłam na poszukiwanie niezwykłych miejsc.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

