Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hawana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hawana. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 maja 2017

RUM PRZEZ CAŁY DZIEŃ Z KRÓTKĄ LEKCJĄ HISTORII W TLE


Na Kubie rum kupicie właściwie wszędzie. W sklepie z pamiątkami, restauracji, ulicznej budce, na stacji benzynowej. Miałam wrażenie, że był powszechniejszy niż wiele produktów spożywczych. I nic dziwnego, gdyż właśnie ten trunek jest dobrem narodowym Kuby i mocno kojarzy się z Karaibami oraz oczywiście piratami :)

poniedziałek, 1 maja 2017

SPACER LEKKO ZAKRAPIANY RUMEM, CZYLI WOLNYM KROKIEM PRZEZ HAWANĘ


Moja wielka kubańska przygoda powoli zmierzała ku końcowi. W styczniowym słońcu, jeszcze w Cienfuegos, wyruszyłam na stację autobusową Vizaul. I tutaj spotkała mnie przykra niespodzianka.

piątek, 10 marca 2017

PIZZA PRZEZ CAŁY DZIEŃ, CZYLI WOKÓŁ KUBAŃSKIEJ KUCHNI


Pierwszego poranka w Hawanie wyruszyłam na poszukiwanie pożywienia. Przechadzałam się ciasnymi uliczkami, zerkałam na obdrapane kamienice i wypatrywałam budek z jedzeniem bądź restauracyjek. Ostatecznie weszłam do bardzo małej knajpki z sześcioma krzesłami ustawionymi pod ścianami.

niedziela, 19 lutego 2017

MARYJA OBOK INDIANINA, CZYLI SAKRALNY SPACER PO HAWANIE


Trzeciego dnia niebo nad Hawaną wciąż przysłaniały ciężkie, kłębiaste chmury. Od oceanu wiał silny wiatr, który targał włosy i sprawiał, że fale rozbijały się na chodnikach. Czasami pojedynczym promieniom słońca udało się przedrzeć przez warstwę chmur i oświetlić obdrapane kamienice.

czwartek, 2 lutego 2017

¡VIVA LA REVOLUCION! HAWANA REWOLUCYJNA


Kiedy drugiego dnia pobytu w stolicy Kuby wyjrzałam przez okno, zauważyłam ciężkie chmury przetaczające się przez niebo. Dość mocny wiatr targał palmowymi liśćmi, a drzewa kołysały się miarowo w rytm nadany przez siły natury.

poniedziałek, 30 stycznia 2017

5 DNI W HAWANIE - OBLICZE KUBAŃSKIEGO SOCJALIZMU


Kuba na mojej podróżniczej liście widniała już od dawna. Zawisła tam pewnego wieczoru, kiedy pod wpływem obejrzanych filmów i przeczytanych relacji, w mojej głowie ukształtował się cudownie egzotyczny wizerunek tej karaibskiej wyspy.