Odkąd tylko zachłysnęłam się sztuką i wertowanie przeróżnych albumów sprawiało mi wielką przyjemność, zapragnęłam stanąć oko w oko z dziełami, które na zawsze znalazły miejsce w mojej głowie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą madryt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą madryt. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 20 września 2016
MOJA WŁÓCZĘGA PO PRADO
Odkąd tylko zachłysnęłam się sztuką i wertowanie przeróżnych albumów sprawiało mi wielką przyjemność, zapragnęłam stanąć oko w oko z dziełami, które na zawsze znalazły miejsce w mojej głowie.
środa, 14 września 2016
EL ESCORIAL: TAM, GDZIE KRÓLOWIE ŚPIĄ WIECZNYM SNEM
Madryt przestał mnie rozpieszczać. W ciągu jednej nocy zupełnie zmienił swe oblicze, a perspektywa spacerowania po ulicach rozgrzanych słońcem odeszła w zapomnienie.
środa, 7 września 2016
MÓJ MADRYCKI SZLAK
Madryt
nie skradł mojego serca, może poruszył tylko jego skrawek. To duże
miasto oddychające codziennym zgiełkiem, rykiem samochodów i
gwarem przelewających się osób.
piątek, 2 września 2016
KRÓLEWSKIE ŻYCIE W MADRYCIE
Nastał czas pożegnań. Za sobą zostawiłam roztańczoną Andaluzję zatopioną w świątecznym nastroju. Otwierał się dla mnie kolejny etap podróży: kosmopolityczna stolica Hiszpanii.
piątek, 20 maja 2016
HISZPAŃSKA ODYSEJA
Dzień miał się już ku końcowi kiedy na pokładzie samolotu oderwaliśmy się od ziemi. Pomarańczowe pasy uchodzącego dnia mieszały się z oznakami nadchodzącej nocy. Zostawialiśmy za sobą całą codzienność z jej wszystkimi obowiązkami. W miarę jak unosiliśmy się coraz wyżej w górę, w naszych umysłach zacierało się to, z czym obcowaliśmy każdego dnia, robiąc miejsce dla nowych wrażeń i obrazów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
